Wybrane Wszystkie Autor Kontakt

ZigasSi - Zygmunt Świrski urodzony w 1939 roku, pochodzi z Kresów ze starego rodu z własnym herbem. Okoliczności życia po wywiezieniu ojca na Sybir były bardzo trudne i zmuszały do przedwczesnej samodzielności. Patriotyczny upór rodziców i determinacja ojca doprowadziły do połączenia się rodziny. Została ostatecznie wysiedlona z Kresów Wileńskich na Ziemie Odzyskane ostatnim pociągiem dla repatriantów.

Od dzieciństwa pasjonowało go rzeźbienie w drewnie, rysowanie, malowanie – stąd postanowienie poszukania zawodu związanego z pasją tworzenia. Po maturze ojciec, po burzliwych dyskusjach, przekonał go jednak do rezygnacji z upodobań i zajęcia się wykształceniem dającym konkretny zawód. Podczas wysiedlenia z Kresów po raz pierwszy zobaczył kolej. To było dla niego fascynujące przeżycie. W przyszłości właśnie ono ukierunkowało myślenie o wyborze stabilnego zawodu. W czasie studiów na politechnice nie zrezygnował jednak z zajmowania się sztuką. Uczestniczył w różnego rodzaju dostępnych zajęciach plastyczno-malarskich. Jego ukochana Agnieszka (późniejsza żona), studentka medycyny i farmacji, rozumiała to, mimo że tym samym tracili czas przeznaczony dla siebie. Transport, szczególnie kolej, stały się jego drugą pasją. Pełne poświecenie się jej i wyczerpująca praca, a właściwie służba wykluczały inne zajęcia. Służbowe pobyty w Austrii i Niemczech w pewnym stopniu ułatwiały rozwój pasji, bo mógł poprawiać umiejętności tworzenia obrazu. Dążył do poznania różnych technik tworzenia. Pasjonowało go piękno ludzkiego ciała i jego ekspresja jako źródło artystycznej inspiracji dla wczesnej kultury śródziemnomorskiej. Fascynowały go mity greckie i rzymskie. Stawia sobie zarzut, że świat widzi często poprzez metaforę i symbole.

W późniejszym okresie również wiele skorzystał podczas pobytu w Kanadzie i podczas corocznych wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie. Włosi nazywali go Zigassi. Z chęci utrzymania anonimowości swoich prac, miano to z małą korektą, przyjął za swój pseudonim. Poświeceniu się w pełni swojej pasji mógł się oddać dopiero od 2010 roku.

Pracuje w Sopocie i w Gdańsku. Ewa, życiowa towarzyszka, na dobre i na trudne okresy, jest osobą wyjątkową i jest lekiem na cale zło. Bez niej nie miałby tyle czasu dla siebie. Wiele swoich prac podarował wybranym osobom. Nigdy jednak ich nie publikował. Znajomi i ostatnie wydarzenia, skłoniły go do ich pokazania (z wyłączeniem dyskusyjnych obyczajowo).

ZigasSi - Zygmunt Świrski